Dabur Vatika - migdałowy krem do stylizacji włosów

Kosmetyki do pielęgnacji i stylizacji włosów to chyba najczęściej zmieniane przeze mnie produkty. Do niektórych chętnie po jakimś czasie pow...

Kosmetyki do pielęgnacji i stylizacji włosów to chyba najczęściej zmieniane przeze mnie produkty. Do niektórych chętnie po jakimś czasie powracam. Czy z tym będzie tak samo?



Tym razem mój wybór padł na marka Dabur - jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w Indiach oraz pozostałych krajach azjatyckich. Produktem, który mnie zainteresował jest migdałowy krem do stylizacji włosów.



Zawarte w składzie migdały, miód i aloes bardzo skutecznie i intensywne nawilżają, odżywiają oraz uszczelniają i uzupełniają ubytki w strukturze włosa, poprawiając ich wygląd oraz kondycje. Używany przed myciem na suche włosy odżywia i nawilża włosy, niewielka ilość użyta po myciu na mokre włosy chroni przed wpływem szkodliwych czynników zewnętrznych oraz pomaga w stylizacji włosów.


A jak sprawdził się u mnie?

Opakowanie produktu jest bardzo kolorowe, szybko zwraca na siebie uwagę, rzuca się w oczy. Po odkręceniu wieczka mamy folię zabezpieczającą. Dla mnie to bardzo ważne - mam pewność, że nikt nie miał do niego dostępu. Spodobała mi się również konsystencja kremu - bardzo lekka, łatwo rozprowadza się go na włosach. Krem jest bardzo wydajny. Ma bardzo ładny, długo utrzymujący się na włosach zapach.  Fakt, że włosy po nim ładnie się układały, nie puszyły się, łatwo się rozczesywały, były miękkie w dotyku. Jednak nie przekonał mnie do końca. Oczekiwałam czegoś więcej.  Ponadto skład również nie zachwyca. I to przesadziło o tym, że raczej do tego kremu już nie wrócę.
 
Skład: aqua, paraffinum liqudum, cocosncifera oil, propylene glycol, cyclomethicone, isohexadecane, c12-c20 alky c16-c22 acid esers, perfume, triethanolaine, sorbiton oleatem phenoxyethanol, carbomer, polyvinyl pyrrolidone, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, methl paaben, prunus aygdalus dulcis (sweet almond oil ), d-panthenol, disodium edta, honey extract, butylated hydroxy toluene,propyl paraben, lacto pro milk protein, aloe barbadensis powder, ci 19140

Na pewno wypróbuję za jakiś czas inne produkty tej firmy, ale pierwszą rzeczą tym razem będzie spojrzenie na skład, bo bardzo często robię to dopiero w domu.
A Wy co o nim sądzicie?



4 komentarze

  1. Nie wiem czy taki krem do stylizacji sprawdził by się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj opisałam u siebie dwie inne wersje kremów tej marki. Są poprawne, ale nie ma efektu "wow".

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używałam przed myciem włosów i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń