Regenerujący krem do dłoni z masłem shea / Zielone Laboratorium

Dziś przedstawię Wam kolejny wegański kosmetyk z Zielonego Laboratorium. Regenerujący krem do dłoni 

Dziś przedstawię Wam kolejny wegański kosmetyk z Zielonego Laboratorium.

Regenerujący krem do dłoni 

cosmetics reviews blog


Producent zapewnia że krem nie zawiera: SLES, SLS, ALS, PEGów, silikonów, olejów mineralnych, parabenów, sztucznych barwników i zapachów.
Nie zawiera surowców pochodzenia zwierzęcego - jest produktem typowo dla wegan. 

Ma bardzo bogaty skład. Miedzy innymi:


  • Masło shea - posiada witaminy A i E, które odmładzają i odpierają ataki wolnych rodników, posiada właściwości ochronne - osłania skórę przed zimnem, wiatrem i mrozem
  • Olejek bazyliowy - zalecany jest do pielęgnacji zwiotczałej i suchej skory; posiada właściwości odżywcze, działa również tonizująco 
  • Xeradin™ - ekstrakt z szałwii, działający jako długotrwała substancja nawilżająca.

cosmetics reviews blog

cosmetics reviews blog
 Moja opinia
Krem znajduje się w plastikowym pudełeczku z nakrętką. Jest łatwy w aplikacji.  Ma gęstą, ale lekką konsystencję. Łatwo się go rozprowadza. Zapach - lekko bazyliowy. Doskonale nawilża i wygładza skórę dłoni. Gdy po otwarciu zobaczyłam taką zbitą, gęstą masę byłam nieco sceptycznie do niego nastawiona, ale już po pierwszym użyciu zmieniłam zdanie. Krem okazał się doskonały. Co dla mnie najważniejsze -  nie pozostawia na rekach tłustej otoczki,
Moje dłonie po regularnym stosowaniu są doskonale zregenerowane po zimie.

cosmetics reviews blog

A jaki jest Wasz sposób na regenerację dłoni ?

19 komentarze

  1. Fajny krem, chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  2. W pielęgnacji dłoni czyste masło shea sprawdza się u mnie idealnie :) Plus bawełniane rękawiczki i kuracja regeneracyjna na noc gotowa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się Twoja recenzja. :-)
    Krem wydaje się być dobry, jeszcze nic nie miałam z tej firmy ale z chęcią w przyszłości się skusze. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciągle zapominam o swoich dłoniach i odnoszę wrażenie, że jak niczego nie stosuję to są zdrowsze. jak tylko zacznę używać kremu to skóra się przyzwyczaja i potem bez niego ani rusz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Masło shea-uwielbiam ! ;) Jak będę miała okazję to na pewno wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemna konsystencja, takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bazyliowy zapach brzmi ciekawie, bo jeszcze się z takim w kosmetykach chyba nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne opakowanie kremu, w takiego słoiczka lepiej się wybiera tzw resztki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest krem dla mnie ! Mam bardzo suchą skórę dłoni :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja co chwilę inny krem próbuje .. i mam wrażenie, że prawie nie działają..

    OdpowiedzUsuń
  11. Olejek bazyliowy mnie zaciekawił, i fajnie, że nie zostawia tłustej warstwy - na dłoniach tego nie lubię. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oo inne opakowanie niż przy wszystkich kremach do dłoni

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie podoba mi się szata graficzna tych kosmetyków, jeszcze ich nie miałam ale zapewne kiedyś się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego kremu. Teraz jest ten czas kiedy kremów nie używam, przyjdzie na niego pora latem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Takiego kremu jeszcze nie widziałam :) Fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. Taka treściwa konsystencja to dłonie w chwilę wrócą z miękkością :)

    OdpowiedzUsuń
  17. musi być cudowny :) uwielbiam kremy z masłem shea ♥

    OdpowiedzUsuń